RSS
czwartek, 30 grudnia 2010
Gattaccio!

Filo w wydaniu włosko-świątecznym cały czas próbuje robić za wielbłąda w szopce. Gdy mu nie pozwalamy jest zniesmaczony.

 

10:42, zielona_hortensja
Link Komentarze (1) »
sobota, 04 grudnia 2010
Niezidentyfikowane białe coś...

Czyli śnieg spadł. A raczej 3 płatki i plucha na krzyż. Czesław Filemon był jednak zachwycony. Trudno się mu dziwić- nigdy go jeszcze nie widział w swym krótkim, paryskim, kocim życiu :) Widziałam jak śledzi ruch białych płatków i jego ubogie, ale poskręcane zwoje mózgowe wysilaja się: "gonić...eeee...ale co?"

 

 

15:45, zielona_hortensja
Link Komentarze (2) »